GeekGamer.pl

Piszemy o tym co nas kręci w sposób jaki nam odpowiada…

Recenzje Sprzęt Xbox

Porównanie kontrolera Xbox Elite i SCUF Prestige

Zaraz po konsoli najważniejszym jej elementem jest kontroler. W większości przypadków do grania wystarczy standardowy, ale są osoby, które chcą mieć przewagę nad innymi graczami. W takiej sytuacji, warto wziąć pod uwagę zakup kontrolera Elite lub SCUF Prestige. Dziś przyjrzymy się obu modelom.

Zestawy sprzedażowe

Każdy ze wspomnianych we wstępie kontrolerów jest niezwykle drogi, ale na otarcie łez dostajemy też trochę akcesoriów 😉
W przypadku Elite otrzymamy:

  • dodatkowy krzyżak,
  • wyższe drążki analogowe,
  • kabel microUSB,
  • oraz najważniejsze – etui

SCUF niestety zapomniał o etui, które należy dokupić osobno. Poza samym kontrolerem mamy do dyspozycji dodatkową parę drążków analogowych, kabel microUSB i dwa klucze (EMR i do regulacji skoku spustów). Producent mógł się nieco wysilić i dodać etui, ale tego nie zrobił – szkoda.

Jakość wykonania

Wydając więcej pieniędzy na teoretycznie lepszy kontroler powinniśmy oczekiwać wyższej jakości wykonania.
Oba kontrolery są zbudowane lepiej, ale łatwo dostrzec, że Elite ma przewagę nad SCUF’em w tej kwestii

Nie boję się przyznać, że kontroler przygotowany przez Microsoft może przypominać czołg. Raz nawet wypadł mi z ręki i… nic! Wszystko dzięki masywnej konstrukcji, która z pewnością była priorytetem podczas projektowania pada. 

Prestige bazuje na podstawowym kontrolerze od Xbox’a, jest więc lżejszy przez co niekoniecznie dobrze zniesie wiele upadków. Jednak jest porządnie wykonany, poza jednym elementem jakim jest wymienny panel – ten nie łączy się z resztą konstrukcji śrubkami, a magnesami. 

Wymiana tego elementu i drążków w SCUFie jest niezwykle szybka i prosta, ale miejsca na wyciągnięcie panelu powinny być dwa, a nie jedno. Konfiguracja skoku spustów wygląda niemal tak samo jak w kontrolerze Elite, choć wyjątkiem jest użycie dedykowanego klucza do jeszcze większej ingerencji w tę funkcję. 

Podmiana poszczególnych elementów w produkcie Microsoftu wygląda zdecydowanie lepiej. Wszystko za sprawą magnetycznych połączeń, co sprawia, że wymiana krzyżaka i drążków analogowych odbywa się znacznie szybciej. 

Zwycięzca: Elite

Konfiguracja kontrolerów

Podczas zakupu mamy do wyboru jeden lub dwa kolory pada MS i na tym kończy się jego różnorodność w tej kwestii. Jednak to nie problem, ponieważ czarny kolor lub biały są całkowicie wystarczające (przynajmniej dla mnie). 

SCUF w tym temacie poszedł nieco dalej, ale problemem jest to, że podczas wyboru koloru przedniego panelu, drążków analogowych czy pierścieni od drążków trzeba dodatkowo zapłacić. Jedynie podstawowe warianty kolorystyczne są bezpłatne. 

Trzeba nawet dopłacić za inny typ drążków, czego nie doświadczymy podczas zakupu kontrolera Elite, ponieważ inne dostajemy w zestawie.
Po graniu na obu kontrolerach zauważyłem, że do poruszania się w grach wystarczy mi niski wklęsły drążek, a do celowania wyższy i wypukły. 

Prestige nie ma wymiennego krzyżaka, podczas gdy Elite ma dwa (4ro kierunkowy i 8mio kierunkowy). Zazwyczaj i tak korzystałem z 4ro kierunkowego, bo nie gram już w bijatyki, gdzie lepiej sprawdziłby się okrągły krzyżak. 

Zieloni wykonali kawał dobrej roboty z dedykowaną aplikacją do mapowania przycisków aktywowanych za pomocą łopatek. Dla mnie to wzór do naśladowania i każdy producent (1st lub 3rd party) powinien to mieć!
Aplikację trzeba pobrać na konsolę, zaktualizować oprogramowanie kontrolera i można przystąpić do jego konfiguracji. Dodatkowo można zapisać dwa profile dla gier, w które gramy najczęściej. 

Drugi kontroler nie ma tak różowo, ponieważ do mapowania przycisków trzeba użyć klucza EMR i nie ma możliwości zapisania ustalonej przez użytkownika konfiguracji. Przy każdej zmianie gry należy powtarzać operację. 

Zwycięzca: Elite

Przewaga podczas rozgrywki

Nie od dziś wiadomo, że najważniejszym elementem w tego typu produkcie są „dodatkowe” przyciski aktywowane łopatkami. Najlepiej sprawdzają się w FPS-ach i ich pochodnych, ponieważ w tej samej chwili możemy np. skoczyć i strzelić lub wykonać ślizg i rozpocząć ostrzał pozycji, w której znajduje się przeciwnik. 

Musicie pamiętać, że nie staniecie się lepszymi graczami, bo kupiliście niestandardowy kontroler. Potrzeba czasu, aby przyzwyczaić się do nowej konfiguracji, a to nie dzieje się z dnia na dzień. 

Każdy producent ma swoje podejście do łopatek lub przycisków, które możemy mapować. Dla mnie największym problemem w kontrolerze Elite jest to, że są zbyt blisko siebie i łatwo je przypadkowo aktywować, co ani razu nie zdarzyło się podczas grania SCUFem. Parę razy podczas grania w Division 2 zdarzyło się, że chcąc przeładować broń, użyłem dodatkowo umiejętności, wciskając drugi przycisk.

Tego typu sytuacje nie mają miejsca grając na SCUFie. Wszystko za sprawą używania takiej samej siły do ich aktywacji w porównaniu ze zwykłymi. Nie zmienia to jednak faktu, że obie konfiguracje pomagają podczas grania, ale to właśnie SCUF rozwiązał to lepiej. 

Zwycięzca: SCUF Prestige

Komfort użytkowania

Różnice w komforcie użytkowania względem zwykłego kontrolera są dość mocno odczuwalne. W szczególności, gdy gramy na Elite, choć dla niektórych problemem może być jego waga. Kontroler jest ciężki, co daje się we znaki grając po parę godzin dziennie. 

Nie pomoże również dodatkowy grip (gumowy), ponieważ jest chyba tylko po to, żeby lekko odróżnić tego pada od tradycyjnego. 

Na szczęście SCUF jest lżejszy i jego waga jest mniej odczuwalna podczas długich sesji, mało tego jego grip sprawia, że kontroler jest „przyklejony” do dłoni gracza. 

Zwycięzca: SCUF Prestige

Cena

Obie propozycje nie należą do najtańszych, więc przed zakupem trzeba odpowiednio się przygotować. Elite ma więcej akcesoriów, SCUFowi ich brakuje.

Za ponad 500 zł w zestawie z kontrolerem Elite otrzymujemy MASĘ akcesoriów. W takiej sytuacji cena jest adekwatna, nie tylko do jakości pada, ale również dodatkowych akcesoriów.

SCUF to inna para kaloszy cena może zaczynać się od 500 zł, a skończyć nawet na 700. Wszystko w zależności do tego jak skonfigurujemy kontroler podczas składania zamówienia.

Na szczęście Prestige ma większość płatnych modyfikacji wliczonych w swoja cenę docelową. Dzięki temu nie musimy dokładać do takich rzeczy jak mapowanie przycisków za pomocą klucza EMR, zmianę skoku spustów czy kabel micro USB.

W takiej sytuacji łatwo dostrzec, że kupując produkt Microsoftu otrzymujemy więcej niż sam kontroler – zakup aż tak bardzo nie boli 😉

Zwycięzca: Elite

Podsumowanie

Pady mają swoje wady i zalety – wszystko zależy od tego czego wymagacie. Wydając tak ogromne pieniądze w obu przypadkach będzie to dobra inwestycja.

Microsoft i SCUF mają duże doświadczenie w produkcji tego typu sprzętu i widać, że jest w czym wybierać. Ważne jest również to, że oba będą w pełni kompatybilne z nadchodzącym Xboksem Series X.


Mam nadzieję, że w oparciu o ten materiał uda Wam się podjąć dobrą decyzję! W razie jakichkolwiek pytań zapraszam do pisania komentarzy, a jeżeli chcecie otrzymać odpowiedź natychmiast to wpadajcie na naszego Discorda!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ